|
|
|
KGW
|
Mottem działalności Koła Gospodyń z Targanic jest „Tradycja i nowoczesność”.
Kobiety uważają, iż kluczem do sukcesu jest nie przeciwstawianie się
rozwojowi, lecz podążanie razem z nim. Wiara w ludzi młodych i
współpraca z nimi to najistotniejszy element.
„Zapraszamy do Koła Gospodyń
Bo od środka, lepiej widać
Co się zrobiło, co się teraz robi
I co mamy zamiar robić w przyszłości
Będziemy dalej, razem budować
Nasz domek, koła gospodyń
Cichą nadzieją w skrytości
Szukając we wszystkich zakątkach
Tamtych odruchów radości
Drogie seniorki i szanowni goście
Wy - nawet w snach do nas wracajcie
Przez pola, drogę skracajcie
I tak jak kiedyś przed laty
Może nawet z dalekiej krainy
Przychodźcie do Koła Gospodyń
Jak do swej drugiej rodziny...”
Koło Gospodyń Wiejskich z Targanic jest organizacją kobiecą. Powstało w roku 1932 z inicjatywy Marii Urban,
żony byłego dyrektora szkoły w Targanicach. Targanice były wtedy wsią o
bardzo zubożałej infrastrukturze. Mężczyźni z wioski głównie pracowali
w zakładach przemysłowych, a gospodarką na roli zajmowały się kobiety.
To do nich należało również wykonywanie obowiązków domowych:
wychowywały dzieci, prały, sprzątały, gotowały. Każdy dzień był
identyczny. Wśród gospodyń narastała świadomość, iż należy się
rozwijać, kształcić swe umiejętności, poznawać świat. Kobiety zaczęły
organizować spotkania, na których rozmawiały, wymieniały się przepisami
kulinarnymi, pomagały sobie w życiu codziennym.
Owocem tych spotkań było założenie organizacji kobiecej o nazwie Koło Gospodyń Wiejskich,
której celem miało być wspieranie i pomoc innym gospodyniom z wioski.
Jej członkinie postanowiły organizować imprezy artystyczne, różnorodne
kursy i zabawy wiejskie. Pierwszą przewodniczącą KGW w Targanicach
została Stefania Ćwiertka, a jej zastępczynią inicjatorka organizacji Maria Urban.
Jedynym dokumentem, który zawiera informacje na temat początków
działania Koła Gospodyń jest kronika koła prowadzona dopiero ok.
kilkunastu lat przez Panią Józefę Bury. Informacje dotyczące
działalności Koła w latach 30. obejmują opis powstania koła oraz
krótkie przedstawienie jego zarządu. Wybuch drugiej wojny światowej
spowodował, iż członkinie zaprzestały swej działalności.
Działalność KGW w Targanicach została wznowiona dopiero w 1947 roku. Nową przewodniczącą została wówczas pani Maria Wojewodzic.
Pomimo trudnej sytuacji politycznej w jakiej znajdował się cały kraj
oraz złego stanu gospodarczego wsi, gospodynie z Targanic wspaniale
dawały sobie radę. Nadal spotykały się w prywatnych domach.
Kronika podaje, iż już od roku 1949 gospodynie zachęcały inne
kobiety do pracy w kole. W roku 1950 członkinie pomagają w
przygotowaniach do uroczystości prymicji księdza Jana Bizonia.
W roku 1952 KGW obchodziło 25-lecie swej działalności, która polegała w
głównej mierze na trudnej pracy społecznej. Organizacja w tych latach
liczyła 27 członkiń.
Kilka lat później, po przeprowadzonym kursie przez Polski
Czerwony Krzyż, koło gospodyń zyskuje 12 nowych członkiń. Wszystkie
kobiety wzięły wówczas udział w dobrowolnym oddawaniu krwi. W tym samym
roku, z inicjatywy nauczycielki pani Bolesławy Hajewskiej powstało „Towarzystwo Przyjaciół Dzieci”. Głównym celem towarzystwa była pomoc kobietom we wsi, które w okresie żniw wykonywały ciężką pracę w polu. W domu pani Katarzyny Wojewodzic i pani Antoniny Bylicy
organizowane były „dziecińce”, czyli miejsca, w których matki pracujące
na roli, mogły pozostawić pod opieką swoje dzieci. Dzięki pomocy KGW
towarzystwo mogło zakupić odzież i żywność dla biednych rodzin.
Przewodniczącą towarzystwa została pani Antonina Bylica.
Po całych dniach ciężkiej pracy, nadchodził czas relaksu i zabawy.
Gospodynie znakomicie orientowały się w potrzebach wioski i jej
mieszkańców. To one pierwsze zasygnalizowały, że ludziom potrzebna jest
rozrywka. Dostęp do książek był ograniczony, a tylko nieliczni z
mieszkańców umieli pisać i czytać. Dlatego też w roku 1959 koło
gospodyń założyło kółko teatralne.
Odtwórczyniami ról były nie tylko same członkinie, ale zdarzało się, że
czynny udział w przedstawieniach brali sami mieszkańcy oraz nauczyciele
ze wsi. Patronat nad całym przedsięwzięciem sprawował kierownik Szkoły Podstawowej w Targanicach pan Rafa Bolesław.
Trudno zliczyć ilość wystawionych wówczas przedstawień. Odgrywano
sztuki również i w innych sąsiadujących wsiach, a nawet w powiecie. Oto
tytuły najczęściej przedstawianych spektakli:
- Ciotka na wydaniu
- Stryj w Ameryce
- Chłopacz i Chłopaczka
- Zemsta Cygana
- Chata na wsi
- Dramat Julii
Z biegiem czasu przedstawienia teatralne odgrywano głównie z okazji obchodzonych uroczystości jakich jak: Dzień Kobiet, Dzień Nauczyciela, Świąt Bożego Narodzenia lub Świąt Wielkanocnych.
Przez cały ten okres Koło Gospodyń Wiejskich w Targanicach
bardzo prężnie się rozwijało. Coraz częściej przez koło organizowane
były różnego rodzaju kursy. Kobiety ze wsi chętnie brały w nich udział.
Jednym z takich kursów był „Kurs szycia” zorganizowany w 1960
roku. Prace wykonane w trakcie tegoż kursu, zostały wystawione w
szkole. Za udział w kursie członkinie otrzymały pralkę elektryczną typu
„Frania”. Była to pierwsza pralka w wiosce. Gospodynie z koła
prowadziły wypożyczalnie pralki dla członkiń i mieszkańców wioski.
W latach 1962 - 1964 członkinie nadal brały udział w różnorakich
kursach i startowały w konkursach, takich jak: kurs gotowania i
pieczenia, konkurs ogródków warzywnych, uprawy roślin pastewnych,
hodowli drobiu oraz były uczestniczkami „Powszechnego Uniwersytetu”.
Poprzez udział w tego typu organizacjach kobiety z Targanic poszerzyły
swoją dotychczasową wiedzę na tematy społeczno-polityczne ówczesnej
Polski i innych krajów. Za swoją aktywną pracę i osiągnięcia członkinie
koła otrzymywały nagrody i podziękowania np. wycieczka do Warszawy.
Przez wszystkie lata działalności członkinie starały się
tworzyć silną i solidarną organizację. Kobiety dążyły do tego, aby Koło
Gospodyń Wiejskich z Targanic nie było tylko spostrzegane jako
ugrupowanie społeczno - kulturowe, którego celem jest kultywowanie i
propagowanie wiejskich obyczajów i tradycji, ale również poprzez swoją
działalność chciały promować wieś Targanice. Dzięki organizowanym
różnego rodzaju imprezom, takim jak: festyny, dożynki, zabawy
karnawałowe i sylwestrowe, turnieje wiosek, przyciągały mieszkańców
również z sąsiednich okolic. Największym zainteresowaniem cieszyła się
impreza zorganizowana na okoliczność obchodzenia 50-lecia istnienia
Ochotniczej Straży Pożarnej w Targanicach. Uzyskiwane dochody z tego
typu uroczystości członkinie przeznaczały nie tylko na cele
charytatywne, ale i również dokonywały zakupów np. sprzętu AGD.
W roku 1967 rozpoczęto w Targanicach budowę Domu Gromadzkiego.
Przy inwestycji tej kobiety z KGW w czynie społecznym przepracowały
ponad 20 dniówek oraz przekazały na budowę środki pieniężne z funduszu
koła. W Domu Gromadzkim gospodynie zaczęły organizować spotkania.
Skład członkiń Koła Gospodyń Wiejskich w Targanicach stale ulegał
zmianie. W wyniku upływu czasu kobietom przybywało lat i niektóre z
członkiń stawały się zasłużonymi seniorkami. W 2000 roku na miejsce
dotychczasowego zarządu został powołany nowy, którego prezesem została
wybrana pani Elżbieta Mieszczak, zastępcą pani Wanda Wieczorek, a skarbnikiem pani Bożena Magiera.
Pierwszą decyzją, którą podjął nowy zarząd było odtworzenie kronik Koła
Gospodyń Wiejskich. Zadanie to zostało przydzielone pierwszej
kronikarce KGW, pani Józefie Bury. Zarząd, wykazał się wielką inicjatywą. Wznowiono organizowanie kursów, szkoleń, itp.
KGW staje się coraz bardziej medialne. W lokalnej prasie m.in.: „Nowiny Andrychowskie” i „Kronika Beskidzka”
coraz częściej zaczęły ukazywać się artykuły opisujące działalność
koła, dzięki której zostało przywróconych wiele staropolskich tradycji,
np.: obchody Dożynkowe. Kobiety z KGW z własnej inicjatywy
zapoczątkowały organizowanie imprez takich jak: „Wigilijka dla samotnych”, „Wieczorek z opłatkiem”.
W dniu 16 lipca 2003 roku, po 20-letniej
przerwie, przez wioskę Targanice przejechał barwny korowód dożynkowy, w
skład którego wchodziły: bryczki, konie, powozy, traktorzyści, wozy
strażackie barwnie przybrane. Muzyką i śpiewem uczestnicy korowodu
zachęcali mieszkańców do wspólnej zabawy. W czasie dożynek, odbył się
mecz między „Kwokami a Kokoszkami” czyli, pomiędzy starszymi a młodymi
członkiniami koła. Mecz był wyreżyserowany, ale przyciągnął mnóstwo
turystów i kibiców. W uroczystości brali również udział: sołtys wsi,
burmistrz Miasta Andrychów oraz honorowi goście. Od tej daty tradycja
dożynek zagościła w wiosce już na stałe.
W 2006 roku na Akademii Rolniczej w Krakowie, członkinie koła odebrały nagrodę - „Kryształy Soli”
za systematyczną i rzetelną pracę społeczno-kulturową całego
stowarzyszenia. Był to bardzo wielki zaszczyt dla kobiet z Targanic.
W marcu br. KGW z Targanic obchodziło 75-tą rocznicę
swej działalności. Impreza na tę okoliczność przygotowana została przez
same członkinie z pomocą mieszkańców wsi. Na wspaniałej biesiadzie,
która odbyła się na sali w Domu Kultury w Targanicach, nie zabrakło
śmiechu i zabawy. Uroczystość rozpoczęły scenki i skecze
przedstawiające w „krzywym zwierciadle” całą dotychczasową działalność
koła.
Na uroczystość zaproszono wszystkie obecne członkinie, nie zapominając o najstarszych - seniorkach.
|
|
|